Poradnik

Przewlekłość postępowania ma miejsce, gdy postępowanie to trwa dłużej, niż to niezbędne dla wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy lub postępowanie trwa dłużej niż to konieczne do załatwienia sprawy egzekucyjnej.

Przez telefon nie załatwimy w sądzie wszystkiego, ale zawsze warto upewnić się czy nasza sprawa się odbędzie, albo czy sąd nie zapomniał nas o czymś zawiadomić.

obrazek kradzież

Częstą praktyką jest, że gdy zaraz po wykryciu kradzieży roweru czy innego występku (np. znęcania się w rodzinie ), gdy próbujemy na gorąco zgłosić to na Policji mamy duże problemy, aby w ogóle przyjęto zgłoszenie. Po pierwsze- w kolejce możemy spędzić dobre kilka godzin. Po drugie wszyscy policjanci mogą być na czynnościach terenowych co dodatkowo spowalnia procedury.

obrazek czytelnia w sadzie

Bardzo wiele sądów utworzyło czytelnie akt. Ma to odciążyć sekretariaty przed naporem petentów. Jeśli chcemy przejrzeć akta w danym sądzie warto wcześniej zadzwonić i sprawdzić czy sąd ma czytelnię, a jeśli tak to jaki jest jej regulamin. Ma to znaczenie szczególnie jeśli przyjeżdżamy do innej miejscowości czytać akta, albo bierzemy specjalnie po to dzień wolny.

Mimo wysypu nowych środków dowodowych w postępowaniach w sądzie ( nagrania audio i video, smsy, zapisy rozmów z mediów takich jak facebook czy WhatsApp ) ciągle dominującym środkiem dowodowym w polskim sądzie jest świadek. Najlepiej naoczny czyli taki, który widział zdarzenie w jego trakcie bezpośrednio. Może to być świadek, któremu tylko ktoś opowiadał o przebiegu wypadków, albo np. taki któremu ktoś pokazał film nagrany komórką, następnie film ten został skasowany i nie może być dostarczony do sądu.

obrazek nieodbieranie korespondencji

Dość częstą metodą postępowania osób, które wpadły w kłopoty prawne jest nieodbieranie żadnej korespondencji, zwłaszcza urzędowej. Uznajemy, że nie ma w niej nic dobrego i jak nie odbierzemy to nie wiemy co się dzieje i w naszym rozumieniu wstrzymujemy działania np. sądu czy komornika.

Kiedy dostajemy wezwanie na przesłuchanie na policję w charakterze świadka to często już sam ten fakt sprawia, że nie czujemy się pewnie i wolelibyśmy mieć „wsparcie”, albo z okoliczności wynika, że w trakcie przesłuchania mogą być nam postawione zarzuty i ze świadka zamienimy się w podejrzanego.

Po pierwsze nie bój się sądu. Jeśli pierwszy raz masz się stawić na rozprawie pewnie stres się pojawi, ale w zasadzie jest to normalna instytucja życia społecznego i np. przedsiębiorcy muszą się liczyć z tym, że bywanie w sądzie to część ich biznesu.

Zdarza się, że na teoretycznie prostą sprawę sądową np. stwierdzenie nabycia spadku, które z założenia powinno być bezsporne i skończyć się po jednym krótkim posiedzeniu, sąd decyduje się nas wezwać ( a nie tylko zawiadomić ). Oznacza to w zasadzie stawiennictwo obowiązkowe, ale jeśli np. mieszkamy w Niemczech czy USA i przyjazd na taką półgodzinną sprawę, w której nie mam wiele dopowiedzenia może być dla nas finansowym i organizacyjnym wysiłkiem, który okaże się niewspółmierny do rezultatu.

dylemat prawny

Może się zdarzyć, że sąd z odległego miasta wezwie nas na rozprawę bo np. byliśmy świadkiem wypadku podczas pobytu na wakacjach albo rozwodzi się nasza kuzynka mieszkająca na Mazurach.

Na pewno wezwania nie można lekceważyć bo każdy obywatel ma obowiązek stawiennictwa jako świadek, nawet jeśli nie ma ochoty lub koliduje to bardzo z naszymi dziennymi obowiązkami.

obrazek akta sprawy

Mimo tego, że podejście do sądownictwa się zmienia i coraz mniej osób traktuje budynek sądu jak świątynię, do której wchodzi się z mieszaniną lęku i szacunku, wiele osób odczuwa opór przed przeglądaniem akt własnej sprawy.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem